Praca w urzędach nie jest łatwym chlebem. No chyba, że chodzi o urzędników, którzy jedynie pieczętują. Ta czynność tez może okazać się trudną czynnością. Mówię tak, bo czasem obserwuje stażystów zatrudnionych w urzędach. Nie mają pojęcia o administracji i nikt z pracowników ich nie szkoli. Jednakże urzędnicy z doświadczeniem nie raz spotykają się z zachowaniem klientów, że mogą pytać urzędników o porady budowlane.
Jeżeli decydujesz się na założenie własnej działalności gospodarczej, to pamiętaj, że długa droga przed tobą. Potrzebne są porady budowlane. Bez nich nie dasz rady w dość krótkim czasie otworzyć działalność. Gąszcze przepisów uniemożliwiają ci osiągnięcie wymarzonego celu. Prawdą jest, że urzędnicy wydający konkretne pozwolenia mają wiedzę o przepisach. Porady budowlane nie są w ich zakresach obowiązków. Zgodzę się, że urzędnicy maja służyć obywatelom. Jednak nie mają prawa, żeby porady budowlane wychodziły z ich inicjatywy. Trudno jest zrozumieć ten fakt potencjalnemu klientowi, który dzwoni do urzędu. Zrozumiałe jest, że porady budowlane są drogie, ale nie można wymagać od urzędnika prowadzenia biura doradczego. Ten własnie urzędnik będzie musiał zaakceptować konkretne rozwiązanie, zgodne z przepisami prawa materialnego.
Brak komentarzy.