O domach pasywnych mówi się coraz więcej. Jest to swoisty geniusz konstrukcyjny, który zyskuje coraz większą popularność z uwagi na niezwykłą oszczędność energii wykorzystywanej podczas eksploatacji.
Dom pasywny to dom energooszczędny i to do tego stopnia, że może zużywać nawet do 10 razy mniej energii niż budynki tradycyjne. Budowanie domów pasywnych jest drogie, dlatego niewiele osób jeszcze się na nie decyduje, ale wynik w skali długoterminowej jest zadziwiający. Tego typu domy energooszczędne muszą spełniać bardzo surowe wymogi, jak na przykład niewielki współczynnik przenikalności ciepła. Jest to wielkość bezpośrednio związana z grubością ścian czy szczelnością wszelkich połączeń. Dom pasywny wymaga ścian o blisko półmetrowej grubości, specjalnych trzyszybowych okien wypełnianych argonem, doskonałych uszczelnień każdego połączenia z dachem włącznie. Taki dom energooszczędny nie wymaga często w ogóle ogrzewania dodatkowego, bowiem wykorzystuje wszystkie możliwe źródła ciepła do ogrzania wnętrza. Pasywne domy oszczędzające energię posiadają wymienniki ciepła, wykorzystują odpowiednie usytuowanie okien do wyłapywania promieni słonecznych, specjalną wentylację nawiewno – wywiewną, umożliwiającą odzyskiwanie ciepła.
Ja marzę o posiadaniu pięknego i energooszczędnego domu. W planach mam jego budowę, ponieważ niedawno zakupiłam działkę w bardzo dobrym położeniu. Nie umiem się doczekać kiedy dom będzie skończony